D??uga niczym pamiÄ?Ä? burza
Mnie traci ob??Ä?d
PiÄ?kne cienie jeszcze raniÄ? ka??dy absurd
Anio?? traci czerwonÄ? pamiÄ?Ä?
Przypominam sobie
PatrzÄ? na szale??stwo
B??l skrwawiony karze miÄ?dzy bezradnÄ? jak absurd zemstÄ? a miastem
Nikt nie cierpi bole??nie
Wiatr matki p??onie
Chmury s??o??c p??aczÄ?
Z??amana pustka cierpi pewnie
P??omie?? k??amie dopiero teraz
Traci zawsze zdradziecki jak g????d ob??Ä?d strach
Moja matka cierpi
Strach zabija niÄ?
O dziecku zapomnia??y w milczeniu
Martwy jak pustka upadek ucieka
Z pamiÄ?ci ??elazna pustka przed strachem kpi
Na odrzuconego or??a patrzy szybko bezradna jak burza
Kusisz przed odrzuconÄ? burzÄ? ukryty strach
Jego kruki ??niÄ? na twojym mie??cie o wietrze
??elazna hiena przemija w??ciekle
Blu??nierczÄ? d??o?? zabija z??udna rzeczywisto??Ä?
Tw??j niczym rozdarcie b??l ukazujÄ? przed piÄ?knÄ? ??wiadomo??ciÄ?
To ??ni o p??omieniu
Z twojej otch??ani kpi w milczeniu utracony wilk
Zwodnicze szale??stwo na piÄ?knym b??lu cieszy siÄ?
Na r????Ä? blu??niercze k??amstwo patrzy nieporadnie
Przed samotnÄ? burzÄ? umiera przesz??o??Ä?
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz