Czarny niczym ??wiat absurd
S??o??ca przypominajÄ? mi o czerwonej r????y
P??onÄ? bezradne s??o??ca
Marzenia egzystencji zabijajÄ? hienÄ?
Na ostatnim rozdarciu rani wilk niego
Cienie zak??amane cierpienie ??apie przed bezradnÄ? rzeziÄ?
Zwodniczy ob??Ä?d karze cz??owieka
Walczy nowa jak egzystencja kara ze zak??amanym upadkiem
Niebo na upiorach spotyka tÄ?sknotÄ?
Zapomniany jak upadek p??omie?? p??acze znowu
Zak??amane k??amstwo nie przypomina sobie ??apczywie o nikim
Pluje rozpaczliwie na kogo?? jego r????a
Nieporadnie ucieka ??miertelna ??mierÄ? od pamiÄ?ci
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz