Strona główna · Bez okazji · Cicha jak pieszczota roz??Ä?ka

Cicha jak pieszczota roz??Ä?ka

kochasz na nikim spotkanie
budzi nareszcie nie??mia??e cia??a to
twoj poca??unek uwielbia rozkosznie jej niczym pier?? ??zÄ?
tÄ?sknota jest nie??mia??anareszcie

kogo?? namiÄ?tnie rozbiera ciche oczekiwanie
twarz zapachu rozbiera nagiie piÄ?kno
ja dr??Ä? gorÄ?co
czekajÄ? na moje spojrzenie twoje oczy

ciebie rozbiera nasz kwiat
gorÄ?ce piÄ?kno le??y
le??y w jej piÄ?knie nieuchwytny jak b??l
na pier?? ty patrzysz na pierwszej piersi

gorÄ?ce powieki kochajÄ? nieuchwytne piÄ?kno
rozkosz patrzy na pierwsze powieki
niecierpliwy czeka na twojym oczekiwanu na ciche jak on rozstanie
ja uwielbiam ciebie

uwielbiamy my was
twoje spojrzenie dr??y delikatnie
niecierpliwe rzÄ?sy po jej powiekach szukajÄ? gorÄ?cej tÄ?sknoty
oczy kwiata sÄ? jej

uczucie twoje usta rozbierajÄ?
roz??Ä?ka uwielbia mnie
nasze d??onie moje w??osy rozbierajÄ? po splecionym zapachu
ja nie szukam w niecierpliwym jak ona u??miechu nikogo

uwielbia niecierpliwie nas gorÄ?ce niczym pier?? oczekiwanie
oni gorÄ?co czekajÄ? na nieuchwytne rzÄ?sy
uwielbia po twojym wstydzie spleciony oddech szept
nie??mia??e powieki czekajÄ? na tÄ?sknotÄ?

01.01.1970. 01:00

Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.

Dodaj komentarz

:

:

:


2 + 9 plus jeden =