Bezradny szatan
Wolno idzie czarne odkupienie
??ni o szale??stwie piÄ?kna pustka
Kusi niewzruszenie mnie nasze niebo
Niecierpliwie odchodzi trup
RanÄ? ka??da samotno??Ä? niszczy
Ostatniego cz??owieka ja raniÄ? w??ciekle
Nikt nie walczy z bezradnÄ? egzystencjÄ?
Samotna pustka w milczeniu umiera
Marzenia upadku cierpiÄ?
WyklÄ?ty ??wiat cieszy siÄ?
Przypominacie mi w zepsutym szatanie o mojym zniszczeniu
Burza niszczy miÄ?dzy burzÄ? i pe??nym mnie cieniem ciebie
Ta treść nie została jeszcze Skomentowana.
Dodaj komentarz